Menu

Dlaczego warto grać w brydża

Brydż jest to gra logiczna, rozgrywana przy użyciu kart, w której bierze udział czterech graczy stanowiących dwie pary. Dzięki tej grze możemy udoskonalić takie cechy jak: współpraca w grupie, podejmowanie dobrych decyzji pod presją czasu, prowadzenie kreatywnych negocjacji oraz wytrwałość w dążeniu do założonego celu. Warto również dodać, że badania przeprowadzone w USA i Skandynawii wykazały, że regularna gra w brydża zmniejsza ryzyko zachorowania na Alzheimera o ponad siedemdziesiąt pięć procent!

Brydż jest doskonałą rozrywką umysłową, a ze względu na swój towarzyski charakter bije na głowę wszelakie gry indywidualne takie jak np. szachy. Żeby rozpocząć rozgrywkę brydżową potrzebujemy czterech graczy, którzy następnie tworzą dwie pary. Jednym z warunków jest stworzenie nici porozumienia między partnerami, co stwarza świetne warunki do rozwijania więzi międzyludzkich i spotkań towarzyskich.

Każdy może grać na swoim poziomie zaawansowania z przyjaciółmi bądź ze znajomymi, których umiejętności są podobne i czerpać przy tym satysfakcję i przyjemność płynącą z gry. Brydż jest nie tylko rywalizacją, ale również jedną z bardziej atrakcyjnych form życia towarzyskiego.

Według szacunków Światowej Federacji Brydża (WBF – World Bridge Federation) na świecie w brydża gra kilkadziesiąt milionów osób, z czego około dwóch milionów w brydża sportowego (turniejowego). W Polsce liczbę grających szacuje się na pól miliona, natomiast w zawodach bierze udział około dziesięciu tysięcy osób.

Brydż jest popularnym sportem wśród elit biznesowych. Niemałe zaskoczenie wzbudziła para Warren Buffett – Bill Gates, która wzięła udział w Otwartych Mistrzostwach Świata w Weronie w 2006 roku. Jeśli chodzi o nasze rodzinne podwórko to w brydża również gra wiele osób z czołówki życia gospodarczego w kraju. Regularnie grywają: Jacek Socha – były szef giełdy warszawskiej, Igor Chalupec – były prezes Orlenu, Marek Michałowski – były prezes Budimexu oraz Tomasz Sielicki – założyciel Computerlandu, i wielu innych. Przy brydżowym stole można również spotkać polityków m. in. Marka Borowskiego, Eugeniusza Kłopotka, Aleksandra Skorupę, Janusza Korwin – Mikkego, wielu dziennikarzy, dyplomatów. Najbardziej znaną polską brydżystką jest prawdopodobnie aktorka Renata Dancewicz, która regularnie gra w turniejach w Polsce oraz za granicą.

Polscy brydżyści od lat siedemdziesiątych należą do ścisłej światowej czołówki. Pierwszym wielkim sukcesem na arenie międzynarodowej było zdobycie mistrzostwa świata teamów, wywalczone w 1978 roku w Nowym Orleanie. Następnie Polacy wygrali olimpiadę brydżową w 1984 roku w Seattle, dwukrotnie mistrzostwo świata par (Albuquerque – 1994 i Lille – 1998) oraz par mikstowych (Albuquerque – 1994). Polacy odnieśli również wiele sukcesów podczas mistrzostw Europy. Wywalczyli drużynowe mistrzostwo Europy: 1981, 1989, 1993, mistrzostwo Europy teamów open 2013, mistrzostwo Europy par: 1980, 1989, 1995, 1997, 2001, 2005, 2011.

Od kilku lat reprezentanci Polski stale nawiązują do tych sukcesów sprzed lat – po srebrnym medalu mistrzostw  Europy w Ostendzie w 2010 roku, przyszedł kolejny srebrny medal podczas olimpiady w sportach umysłowych, które odbywały się w Lille w 2012 roku oraz brązowy medal mistrzostw świata na Bali w 2013 roku. Polacy należą również do ścisłej światowej czołówki w kategoriach juniorów oraz seniorów (powyżej 60 lat). Ta ostania konkurencja jest szczególnie warta podkreślenia, gdyż jak wykazały badania, regularna gra w brydża jest świetną profilaktyką przeciw wszelkim rodzajom demencji oraz regularna gra pozwala na utrzymanie dobrej kondycji umysłowej do późnego wieku. Najbardziej dobitnym przykładem na to jest zdobycie tytułu mistrza świata seniorów przez Anglika Borisa Schapiro w wieku 93 lat! Niemałe znaczenie dla osób starszych ma też zespołowy charakter gry w brydża, który wymusza aktywność towarzyską.